sobota, 28 marca 2015

Czarny Mustang i Nimfa...

Witajcie!

Dzisiaj mam przyjemność ogłosić, iż wreszcie skończyłam malować czarnego Forda Mustanga '67 Fastback. Obraz jest na płótnie bawełnianym, 50x70cm, namalowany akrylami Renesans i jest wystawiony na sprzedaż: [klik]

Drugi art to zamówienie od Amayi, czyli ona jako leśna nimfa - twarz i proporcje bazowane na jej zdjęciu, reszta absolutnie randomowa. Nie jestem zbyt zadowolona z tej pracy, wyszła znacznie gorzej niż Syrenka. Pracowałam nie dłużej niż 40 minut nad tą Nimfą, bo nie mogłam jakoś skupić się na pracy.





~Tiga

poniedziałek, 23 marca 2015

Syrenka

Witajcie!

Dzisiaj praca na prośbę koleżanki - od dawna prosiła mnie o jakąś pracę dla niej. W końcu uzgodniłyśmy, że będzie to ona jako syrenka. Myślałam od wczoraj nad konwencją tego obrazka, jak powinien wyglądać... W końcu poszłam na żywioł i wyszło tak, jak jest. Użyłam jedynie jej zdjęcia, oraz szkiców Arielki, by zorientować się, jak narysować ogon. Poza tym standardowy zestaw PS CS5 + Pentagram, lecz tym razem pożyczony od współlokatorki Designer.






~Tiga

niedziela, 22 marca 2015

Simone Simons

Witajcie!

To jeszcze w gratisie - jako, że dzień mam na speedpainty - Simone Simons z Epici.





~Tiga

Arnim Zola

Witajcie!
Kolejna postać z Kapitana Ameryki - tym razem doktor Arnim Zola, na zamówienie. Jest to typowy speedpaint, 40 minut pracy w PS CS5. Oprócz tego wstawiam kolejny etap malowania Mustanga - już tylko szczegóły dzielą mnie od zakończenia prac.



~Tiga

sobota, 21 marca 2015

Bucky Barnes - Zimowy Żołnierz

Witajcie!


Dzisiaj krótko i zwięźle. Niezbyt podobny Bucky Barnes z Marvelowskiego Kapitana Ameryki, którego w ciągu jakichś 5h narysowałam w środę. Mimo braku podobieństwa, jestem całkiem zadowolona, bo rzadko rysuję kredkami ludzi. Użyte narzędzia to kredki Crayola, Lyra, marker TOMA, ciekopis Faber Castell 0.4 i podkładem był szkicownik Zap Book, zrobiony z odzyskiwanego papieru.

Druga rzecz to kolejne zdjęcie przedstawiające postęp prac nad kolejnym Mustangiem.








~Tiga

niedziela, 8 marca 2015

Mustang army...

... Czyli dzisiaj trochę o armii Mustasiów, którą maluję.

Witajcie!

Ano zdarzyło mi się, że namalowałam Mustanga, teraz maluję następnego, znów na płótnie 50x70, z myślą o sprzedaniu go. Poprawiłam też poprzedniego, zgodnie z życzeniem profesora od malarstwa, ponieważ była to praca do szkoły.

Efekty:



Poprawiona wersja poprzedniego Mustanga.






Nowy Mustang, work in progress.

~Tiga