środa, 11 lutego 2015

Pójdźka, kolejny tygrys i stara znajoma...


Witajcie!


Dzisiaj trochę tego będzie. Cóż, choroba sprzyja rysowaniu, mam dużo czasu. Wręcz za dużo, nudzę się okrutnie. Ale dlatego szukam sobie nowych zajęć.

Od 3 dni męczę pracę pt. "Hunter", najpierw w Paint Tool SAI a teraz w Photoshopie. Tak, mam dość traditionalu jak na razie... W szkole się go wyrysowałam aż za dużo, a na digital czasu nie było. Męczę i męczę, małymi kroczkami w stronę skończenia.

Ale, jak to ja, musiałam w międzyczasie się trochę oderwać - stworzyłam digitalową pójdźkę w Photoshopie, a później znalazłam w folderze "WIP" niedokończoną pracę z przed równo 3 miesięcy, z Paint Tool SAI. Przedstawia jedną z moich postaci, Jennifer. A ja nie mogłam pozwolić, żeby została niedokończona, więc ją próbuję skończyć.

Poniżej efekty ostatnich dni:









Hunter

Jennifer; pierwszy screen pokazywał wersję, jaką zostawiłam 3 miesiące temu; drugi pokazuje drobne poprawki wprowadzone wczoraj w ciągu jakichś 30 minut.
Pójdźka

~Tiga

2 komentarze:

  1. Hmmm... A ja się zastanawiam, jak mogłam nie zauważyć tego bloga? Nie wiedziałam, że masz. Teraz będę zaglądać i obserwować :)
    Tygrys ewidentnie rozłożył mnie na łopatki. Naprawdę - efekt końcowy jest świetny! A pójdźka (zresztą już pisałam na OTOP Junior) - urocza :) I te oczy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, chwaliłam się jedynie na Facebooku, na Juniorze już wystarczająco ostatnio zwracam na siebie uwagę, za czym nie przepadam. Z resztą, pewnie moderatorzy już po cichu mają dość tej mojej autoreklamy... ;) Cóż, efekt końcowy tygrysa będzie znany dopiero za jakiś czas, bowiem jeszcze będę z nim walczyła. :) Cieszę się, że się podoba i dziękuję za dodanie do obserwowanych!

      Usuń