piątek, 27 lutego 2015

'67 Mustang

Witajcie!


Dzisiaj krótko i szybko. Skończyłam wreszcie obraz z Mustangiem z 1967 roku. Jest to technika akrylu na płótnie (bawełnianym), format 50x70. Jest to praca miesięczna na rysunek i malarstwo - jest w niej mnóstwo błędów, których nie zdołałam już poprawić, ale mimo wszystko podoba mi się. Spędziłam nad nim... Nie wiem, nie wiem na prawdę, ile. Maluję go od zeszłej środy, po ok. 2-3h dziennie, z tym, że robiłam sobie znaczne przerwy - np. 3 dni bez malowania. Podejrzewam, że zajął maks. 10 godzin.





4 komentarze:

  1. Jak prawdziwy, naprawdę! Te odblaski, cienie... Naprawdę, świetne, nie wiem, co więcej mogę napisać... Efekt końcowy zwalił mnie z nóg.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie do końca jak prawdziwy, bo prawdziwy nie jest taki pokrzywiony. ;) Ale cieszę się, że mimo wszystko się podoba!

      Usuń
  2. Świetny obraz, bardzo mi się podoba:) Jestem z OTOP - u (ostoja) - zapraszam na swój blog:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Cieszę się, że się podoba :) Cieszę się też, że dociera do coraz większej ilości osób. Jest ich może tylko kilka, ale to i tak bardzo mnie cieszy :) Z pewnością zajrzę na Twojego bloga!

      Usuń